2008-05-20

Akcenty japońskie

Wracam do domu, otwieram drzwi, a na wycieracze leży...
Det här paketet låg på golvet i hallen när jag kom hem:

Książka druciana prosto z Japonii!

Min nya stickbok från Japan!

A w tej książce same dziwy... Ciekawe wzory, czytelne schematy, PIĘKNE zdjęcia!

Intressanta mönster, tydliga scheman (heter det så? :-) och otroligt vackra bilder!


Książka się bardzo przyda dziś wieczorem, bo po wczorajszym (japońskim) aikido mam: wykręcony prawy przegub, dziesięciocentymetrowy siniak na prawym kolanie, nadwerężone lewe przedramię, naciągniete ścięgno w hmmm... górnym zakończeniu lewej nogi. Jeszcze dostałam w głowę, ale to się nie liczy. Nie, to NIE JEST normalne i NIE WIEM, jak ja to zrobiłam... W związku z uczuciem ogólnego poturbowania stwierdzam, że mam moralne prawo zalec na kanapie i NIC nie robić cały wieczór :-)))

En perfekt tajming med boken - jag känner mig lite sliten efter gårdagens träning och behöver vila. Då blir en lat soffkväll med boken och ett glas cider högst aktuell :-)

Inga kommentarer:

Skicka en kommentar