2008-08-09

Island(ia) 1


Dzień - 1 - Dag
Skógafoss - Jökulsárlón - Vik - Seljalandfoss

Wodospad Skógafoss - 60 metrów wysokości. I ulubiona zabawa turystów, czyli układanie kamieni :-)
Vattenfallet Skógafoss, 60 meter hög. Och turisternas favoritsysselsättning, dvs stapla stenar i fantasifulla skulpturer :-)
***
Przez całą drogę do Jökulsárlón pogoda była fatalna - czyli po prostu jakieś 400 km deszczu. Gdy zaczynaślimy dojeżdżać na miejsce NAGLE się przejaśniło i wyszło przepiękne słońce. Jökulsárlón to laguna przy lodowcu Breiðamerkurjökull: lodowiec cieli się i góry lodowe spływają do oceanu. Lodowiec topnieje w tempie _straszliwym_, jakieś 100 metrów każdego roku. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu miejsce, z którego było robione zdjęcie było całkowicie pokryte lodem... Jökulsárlón wykorzystano do dwóch filmów z Bondem - lagunę zamrożono i Drzejms się tam rozbijał samochodem.
Po dojechaniu do laguny zmieniliśmy brykę:
Hela vägen till Jökulsárlón (ca 40 mil) var vädret jättedåligt - regn och trist ljus. När vi var nästan framme tittade solen plötsligt fram - vi hade verkligen mycket tur. Jökulsárlón är en glaciärlagun - glaciären Breiðamerkurjökull smälter och kalvar isberg som flyter ner till oceanen. Glaciären smälter skrämmande fort, ca 100 meter per år. För typ 60 år sedan var den plats som jag tog bilden ifrån helt täckt av is... Lagunen blev bakgrund till två bondfilmer - man fryste ner lagunen och Bond körde slalom emellan några isberg.
På plats bytte vi bussen mot en sådan limo:


***Vik - plaża z piaskiem lawowym.
Vik - stranden med lavasand.
***
Wodospad Seljalandfoss. Jest ścieżka ZA wodospadem, którą to ścieżką mimo deszczu i błota oczywiście dziarsko pogalopowaliśmy.
Vattenfallet Seljalandfoss. Det finns en stig bakom vattenfallet, såklart gick vi runt omkring det. Jättehäftigt!
***
Dzień - 2 - Dag
Reykyanestá - Blue Lagoon
Reykyanestá - kolonie lęgowe ptaków.
Reykyanestá - fågelkollonier.
Błękitna Laguna. Źródła krzemionkowo-siarkowo-bakteryjno-gloniaste. Badania DNA wykazały, że 60% bakterii z Laguny nie wystepuje nigdzie indziej. Dookoła basenu tu i ówdzie są porozstawiane wiaderka z glinką, która czyni cuda - naukowcy twierdzą, że wytaplanie się w błotku powoduje natychmiastowe wypięknienie. Ponieważ mimo dokładnego wytaplania poznałam się w lustrze bez żadnych problemów to myślę, że z tym pięknieniem to jakaś ściema :-)))
Blå Lagun. En svavel-alger-bakterie-silicakälla där man plaskar runt samt kletar sig med den mirakelgörande leran. Forskare påstår att leran hjälper mot flera hudsjukdomar, bl.a. psoriasis; dessutom blir man hur vacker som helst av att bada där. Tja, jag kände igen mig i spegeln utan några problem efter badet men hoppas ska man ju alltid :-)))

2 kommentarer:

  1. piekne widoki...takie.........hmmm az brak slow..ale zachwycilam sie...dziekuje..pozdrawiam ania

    SvaraRadera
  2. Wiesz, może te efekty to dopiero po jakimś czasie, nie tak od razu. Piękne widoki aż słów brakuje, a tą ścieżką sama bym chyba pogalopowała mimo niesprzyjających warunków. Zwiedzaj, podziwiaj, rób zdjęcia i pisz, koniecznie. Pozdrawiam cieplutko.

    SvaraRadera