2008-08-18

Trochę lata, trochę jesieni - Lite sommar, lite höst...

*** Lato - Sommaren ***
Badyle balkonowe jeszcze kwitną, ale już widać po nich, że jest mniej słońca i ciepła...
Blommorna ute på balkongen blommar fortfarande, men det syns att de inte får lika mycket sol och värme...
Granatowiec - Granatäpple
No i ryjek, nie wiem co to :-) - En annan blomma som jag inte vet vad den heter :-)
*** Jesień - Hösten***

Obżarstwo rakowe. Profani jedzą raki z bagietką i masłem, ale to nie dla nas, celebrujących każdy kawałek... Kryptoreklama celowa, świadoma i zamierzona :-)))
Vi har varit i Småland och fiskat kräftor. Vi äter kräftor utan bröd, smör, ost och andra grejer som bara distraherar - man ska njuta av varenda tugga! Produktplaceringen av ölen är avsiktlig och medveten :-)))

I zbieractwo oczywiście - tu pieprznik żółtawy. W Polsce go nie wolno zbierać; tutaj wystarczy znaleźć dobre miejsce i z pustymi rękami się do domu nie wraca. Poza tym maślaki, jeden podgrzybek i JEDEN honorowy prawdziwek.
Rödgul trumpetsvamp. I massor, fast svampen har precis börjat. Dessutom några strävsoppar, smörsoppar, en brunsopp och EN karljohan :-)

I najlepszy dowód, że już niedługo jesień - wyciągnęłam druty nr 4 i wełnę owczą 100%. Fajnie grzeje w ręce :-)
Och det bästa tecknet att hösten är på väg - jag har tagit fram ett chokladbrunt yllegarn och påbörjat en mysig kofta.

4 kommentarer:

  1. Jak mi sie podoba Twoj blog! czytam niejako od tylu, bo teraz jest ten tyl:))

    SvaraRadera
  2. I ja jako to echo powiem w ślad za opakowaną (my tak mamy od lat): Miło tu u Ciebie :)
    A ta roslinka z buziaczkiem nazywa się hypocyrta :)

    SvaraRadera
  3. piekne te roslinki i tez tu lubie bywac..pozdrawiam ania

    SvaraRadera
  4. A cóż tam tworzysz na tych drutach? Bardzo podoba mi się kolor tej włóczki. Pozdrawiam cieplutko.

    SvaraRadera