2009-03-08

Nicole K.

Pamiętacie, jak wszyscy robili kamizelkę Longorii? No więc i ja uległam trendowi chałupniczego robienia się na gwiazdę i zrobiłam sobie Kidman! :-)
W ramach moich przysłowiowych już przeziębień leżałam sobie wieczorem zamotana w koce. Inteligencji mi wystarczyło tylko i wyłącznie na włączenie telewizora, ale na przełączanie kanałów już nie. No i nadziałam się na film, oryginalny tytuł Bewitched. Akcja była skomplikowana w sam raz na zakatarzoną mózgownicę, ale jak doszło to pewnej sceny (nienienienie, nic z tych rzeczy :-), to nagle ozdrowiałam. Zobaczyłam SWETER . Złapałam za mój podręczny kajecik do rysowania nagle objawionych pomysłów, naszkicowałam szybko co i jak, po czym zaczęłam grzebać w internecie. Chodziło o ten sweter, no i wygląda na to, że nie tylko mi się on spodobał :-) Instrukcjami na tej ostatniej stronie się komplenie nie przejmowałam, robiłam wszystko po swojemu.
Oczywiście w przydasiach tylko i wyłącznie przez czysty przypadek miałam włóczkę, która się nadawała do tego projektu. Jak zwykle muszę się wytłumaczyć ze swoich zamiarów artystycznych :-) czyli co mi chodziło w tym swetrze: miał być ciepły i dopasowany, żeby się mieścił pod mój ulubiony śliwkowy płaszcz. Tak więc wełna i warkocze były idealne do tego celu. Ogromny golf, żeby nie marznąć w szyję. No i chciałam po raz pierwszy w życiu spróbować, jak się robi raglan z dołu do góry (trudno się robi, a jak się jeszcze dopasowuje do podkroju rękawa i dekoltu wzór warkoczy na długość i szerokość, to się przeklina we wszystkich bardziej lub mniej znanych sobie językach).
För ett tag sedan stickade alla en asymmetrisk Longoria-väst. Då var det dags även för mig att göra mig själv till en Hollywoodsjärna: jag har stickat mig en Kidman! :-)

I januari låg jag framför tvn en kväll, jag var jätteförkyld och orkeslös. Det visades en film som var – tja, hur ska jag säga det – måttligt komplicerad. Originaltiteln var Bewitched och under en scen piggnade jag plötsligt till (nej, nej, inga SÅDANA scener :-). Det var en vacker flättröja som Nicole Kidman hade på sig. Såklart ritade jag snabbt en skiss, sedan började jag rota efter på internet. Då hittade jag både en bild och en diskussion om tröjan – jag var tydligen inte den enda som var sugen på att sticka något liknande :-) Ärligt talat brydde jag mig inte om att sticka en exakt kopia av tröjan (hur kul är det då?); det var mer idén som jag hakade på. Jag ville ha en varm ulltröja med flätor. Och med en stor polo, så att jag inte fryser om halsen. En annan sak var att jag aldrig har stickat en raglantröja nerifrån uppåt så jag ville prova en - för mig - ny teknik.

Swetrzysko-włóczkożerca. Poszło mi ok. 850 gram wełny Exclusive; kupionej w sklepiku Polsce (i dwa razy dokupywanej w internecie, o czym pisałam wcześniej). Kolor według sklepów internetowych to "piaskowy beż", ale ja wcale nie uważam, że to jest jakikolwiek beż. Dla mnie to jest kolor księżycowy. Taki srebrzystoszary z kroplą żółtego :-) Wszystkim którzy w tej chwili krytycznie się krzywią, że sweter wcaleniepodobny do oryginału pragnę przypomnieć, że zabotoksowana i odessana do granic mumifikacji Nicole Kidman śmiga w szpilach po Holiłudzie. Podczas gdy ja, brnąc po kostki w ex-śniegowej brei, mamroczę wściekle pod nosem: "HISZPANA sobie trzeba było znaleźć, HISZ-PA-NA... albo innego Włocha!!!". Stąd i sweter trochę inny :-)))
En riktig garnslukare blev det! Jag har använt över 850 gram ett ganska tjockt ullgarn som jag har köpt i Polen (och sedan köpt lite till i en internetbutik). Färgen är grå med en liten droppe gul; lite åt månstensgråhållet. Den blev lite svårare att sticka än jag hade trott från början; det var lite klurigt att avsluta på ett snyggt sätt alla flätor på bak- och framstycket då de möttes av resårmönstret vid ärmarna. Men jag är verkligen nöjd med slutresultatet :-)

***

Myszoptica - Dokładnie o ten efekt mi chodziło: surowe kamienie, takie jak je Pan Bóg stworzył, w kontraście z ugrzecznionym srebrem :-) Co do robienia zdjęć - ja nie robię ładnych zdjęć, ja tylko bez litości kasuję te brzydkie :-)

PS: Pytanie - chcecie , żebym pokazała moje nowe włóczki?

11 kommentarer:

  1. O włóczki nie pytaj tylko pokazuj :)))
    Sweter jest super - kolor, fason. W sam raz na skandynawskie zimy. Zadziwiasz mnie tylko opowieścią o robieniu raglana od dołu. To można od góry?! Ja umiem tylko od dołu :) Pozdrawiam

    SvaraRadera
  2. oj ja też stanowczo nalegam... pokaż te włóczki natychmiast :)))))

    Sweter oczywiście bardzo mi się podoba i chylę grzywkę - ja bez opisu nie dałabym rady :)))))))

    SvaraRadera
  3. głupie pytanie! Pewnie, że chcemy :D Chyba mi mnie smaczek naszedł na porządny zimowy sweter, skoro wiosna idzie :P G

    SvaraRadera
  4. Så fin den blev! Förstår att du är mycket nöjd. Grattis!

    SvaraRadera
  5. Kidmanka śliczna!

    A to "nazwiskowe" nazewnictwo dotyczy tylko Twojego pięknego swetra ,bo tej pani akurat organicznie nie znoszę;zresztą tak samo ,jak Jej byłego męża[jego zdecydowanie bardziej ]
    Ale faktem jest,że na tych zagramaniczych gwiazdach często fajne dzianiny można zauważyć;czy to w filmach,czy prywatnych fotach.O wile częściej,niż u naszych.


    ...no tak- bo nasze to w cekinach najczęściej- albo udają,że potrafią tańczyć,albo,co gorsza,tańczyć.

    SvaraRadera
  6. Znowu za wcześnie mnie sięwysłało:
    Albo śpiewać miało być.
    Włóczki nowe koniecznie pokaż

    SvaraRadera
  7. chcemy jeszcze więcej włoczek!
    piękna ta kidmanka Ci wyszła. nie dość, że fajny wzór, to jeszcze pięknie wykonany. jak zwykle zresztą :)

    SvaraRadera
  8. pokazuj..pokazuj...nigdy dosc tego uroku.. swetrzysko super..napewno spelni wyznaczone zadania..:)..a do tego fajnie w nim wygladasz..pozdrawiam ania

    SvaraRadera
  9. Swterzysko wyszło świetne, jak dla mnie wyglądasz lepiej niż Kidman- jak normalna kobieta a nie jak nie wiem co. Pytanie o pokazanie włóczek jest raczej zbędne, tutaj większość to uzależnione włóczkoholiczki! No i nikt Ci tak pięknie nie uświadomi jakie cuda masz na stanie, może nawet parę zawistnych komentarzy dostaniesz? Dziękuję za ciepłe słowa, już wróciłam do domu i wszystko jest w porządku. Ściskam mocno.

    SvaraRadera
  10. Ale pomyśl, jakbyś miała Hiszpana, to nie robiłabyś na drutach pięknych swetrów, tylko same kuse bluzeczki na szydełku, nie przy ichniej pogodzie!... *^v^*
    Też mi się marzy taki wysoce warkoczowy sweter, może następnej zimy? ^^
    Lecę oglądać włóczki!

    SvaraRadera