2017-07-31

Shine 2 i 3


Dwa Dobre Człowieki zażyczyły sobie podobnych rękawiczek, o których napisałam tutaj. Tak więc siadłam i zrobiłam jeszcze dwie pary:


Od lewej: jedna para z reszty lwio-żółtej włóczki z wpisu wyżej oraz stalowej szarej. W środku para z zielonej (farbowanej na średniej szarej, co dało piękny odcień) i szafowych resztek mlecznej szarej z "Szarej eminencji" (wpis tutaj). Ta trzecia to tak dla porównania moje własne, w zimie intensywnie użytkowane - kolory to lwio-żółty i naturalnie biały.


A tu porównanie lewej strony. Ta zielona to nówka, nieśmigana. Natomiast żółta ma poczochraną i podfilcowaną lewą stronę, co jest koniecznym warunkiem docieplającym. Mimo podwójnej warstwy nitek wiatr przez dzianinę jednak przewiewa. Także jakiekolwiek usuwanie zmechaceń w tym wypadku jest po prostu... niezbyt praktyczne :-)

Oczywiście się rozochociłam i popatrzyłam na inne wzory: klasyczne norweskie Selbu - link tutaj, ptaszki tutaj, geometryczne Jenny Penny tutaj (w ogóle sprawdźcie sobie stronę z wzorami tej pani), albo sowy tutaj, albo krajobraz zimowy tutaj, albo... Plus cała masa innych, można się nieźle pobawić :-)

2 kommentarer:

  1. Pozwolę sobie niniejszym stwierdzić , że pierwsze z lewej są MOJE! i są absolutnie idealne!!! Dziekuje Ci jeszcze raz z całego serca!!!

    SvaraRadera
    Svar
    1. No to teraz życzę dłuuuugiej zimy ;-)

      Radera