2013-07-22

Króliczek (doświadczalny)

Postanowiłam się zaprzyjaźnić z moją maszyną do szycia. Wcześniejsze szycie zasłon, poszewek, skracania spodni i.t.d. chyba się nie liczy, więc na pierwszy ogień chciałam coś małego, szybkiego i odpornego na błędy. I uwaga - przeczytałam nawet zawczasu instrukcję obsługi, mimo, iż maszyna działała!!! :-P

Jag tyckte att det väl var dags att bli vän med min symaskin. Tidigare sydde jag lakan, gardiner, kortade ner byxben osv. Men nu ville jag sy något med form, som var snabbt och enkelt. Och det blev en Tildakanin.

"Oooo, robisz Frankensteina?" - by Wiadomokto.
"Oooo, ska du göra en Frankenstein?" - by Gissa Vem.

Materiały: stara lniana zasłona, dwie bawełniane serwetki z przeceny, nici znalezione w kuferku do szycia po babci Johana, odpady z fabryki mebli jako wypełniacz.

Wzór: z norweskiej książki Tone Finnanger "Påske med Tildas venner" ("Wielkanoc z przyjaciółmi Tildy"). Z norweskich opisów zrozumiałam jakieś 80 %, domyśliłam się 10 %, a dorobiłam na własne wyczucie pozostałe 10 % (dziwnym trafem Wszystkowiedzący tym razem nie  P O M A G A Ł). W oryginale zabawki są pomyślane raczej jako dekoracje - z guziczkami, rafią, drutami w uszach na sztorc. U mnie cel był zabawkowy, więc zrezygnowałam z naszywania czegokolwiek, coby Dziecina nie pożarła guziczka i nie wsadziła sobie w oko rafii, albo innego drutu.

Dobrze wiedzieć: znalazłam przydatne instrukcje na temat szycia tego typu rzeczy na blogu Käranån :-)

ALE: nie da rady kupić pojedynczego wzoru. Trzeba całą książkę, która w stosunku zawartości nie jest tania i mi raczej mało imponuje. Wzory się powtarzają, n.p. jest najpierw wzór króliczka, zaraz potem wzór zajączka - który się różni od króliczka tylko i wyłącznie uszami. Potem  jeszcze kilka razy autorka młóci ten sam pomysł w różnych wariacjach. To, że w wykazie materiałów nie ma Wysoko Specjalistycznego Narzędzia do wypychania części nadzieniem (czyli szczotki do butelek) wybaczam, ale zdziwiło mnie, że nie jest podane, ile materiałów trzeba mieć, żeby poszczególne części zabawki uszyć. To na pewno jest dobry pomysł na  wykorzystanie zalegających resztek, ale jak ktoś jest zielony w zakresie szycia (jak ja), to jednak przydałaby się konkretna informacja: "na zabawkę tyle, na ubranko tyle".

36 cm wysokości. W książce jest też wzór na mniejszego króliczka.//
Den blev 36 cm lång men i boken finns även ett mönster till en mindre kanin/hare.

Material: en gammal linnegardin, två tygservetter köpta på rea, en sytråd från Johans farmors syskrin samt spillbitar av fyllningsvadd som jag fått en stor säck av nyligen.

Mönster: från den norska boken "Påske med Tildas venner" av Tone Finnanger. Här har jag blandade känslor: jag ville gärna sy kaninen, så jag köpte boken. En hel bok, som jag egentligen ville ha ett enda mönster ifrån. Jag måste erkänna att jag blev måttligt imponerad av innehållet - många grejer upprepas och görs om lite grann, så fylls sidorna utan att man egentligen har nytta av dem. Sedan blev jag förvånad att det inte finns någon info om tygåtgång - är man en synybörjare, som jag, behöver man mer handfasta instruktioner. Å andra sidan - det blir ett perfekt tillfälle att bli av med tygbitar som man (kanske? :-) har undangömda hemma.

Bra att veta: mycket bra instruktioner med smarta sytips hittade jag på bloggen Käranån :-)

Inga kommentarer:

Skicka en kommentar