2011-11-26

Juneberry Triangle

... czyli o tym, jak złamałam szlaban na kupowanie włóczek. Przyszedł dzień, że swierdziłam, że muszę mieć 1) coś do roboty 2) z gotowego schematu, bo nie mam siły sama myśleć i z włóczki, której 3) nie mam, a 4) na którą się wgapiałam już od dłuższego czasu. Decyzja była szybka...

... eller hur jag bröt mot min egen regel att inte köpa något mer garn. Det kom en dag där jag tyckte att jag måste sysselsätta mig med färdigt så att jag inte behöver tänka själv. Såklart kunde jag inte riktigt hitta garn till projektet i alla mina garnlådor. Louisa Hardings siden spanade jag ganska länge efter, det blev därför ett snabbt val:


Włóczka: Mulberry Silk, Louisa Harding, kolor Teal, 124 metry na 50 gram. Bardzo fajnie mi się z niej robiło. Chusta robiona na drutach (chyba) numer cztery. Kupiona na promocji w Stash Fine Yarns. Kolor sobie uparcie wmawiałam, że będzie naftowy, okazał się bardziej ciemnoturkusowym. Też piękny, ale naprawdę wredny przy obróbce zdjęcia :-)

Garn: Mulberry Silk, Louisa Harding, färg Teal, 124 meter per 50 gram. Köpt för rabatterat pris på Stash Fine Yarns. Jag stickade med stickor nummer 4. Jag intalade mig (ganska effektivt) att färgen var mer åt petrolhållet, det blev mer mörk turkos. Fin ändå, men riktigt svår när man gör om bilderna :-)


Wzór: Juneberry Triangle, Jared Flood. Piekielnie logicznie rozpisany. Modyfikację zrobiłam niechcący, a dowiedziałam się o niej po fakcie, już przy tradycyjnym sprzątaniu powydłubaniowym. Zbierałam porozrzucane (wszędzie) papiery, przeleciałam oczami rozpiskę symboli i się okazało, że bąbelki to on jakoś tak dziwnie chce przerabiać. Ja jak robiłam, to stwierdziłam z rozpędu, że bąbelek to bąbelek i jechałam tak, jak w się nauczyłam w estońskich.

Zrobienie go zajęło mi dziewięć dni. Tylko dziewięć, bo ze względu na różne okoliczności postanowiłam zignorować gary, kurz, deskę do prasowania, zacieki na kafelkach i światełko w lodówce. Przeznaczenie szala – miał być dla mnie, ale po przemyśleniu idzie na prezent w ramach podziękowania. Nie, przyszla obdarowana tu nie zagląda :-)

Mönster: Juneberry Triangle av Jared Flood. Ettt mycket logiskt och överskådligt mönster. Det blev en ändring i mönstret som jag gjorde helt omedvetet och som jag upptäckte först efter att jag stickat klart sjalen. Jag plockade ihop mina papper, ögnade snabbt igenom symbolförklaring och såg först då att det var en annan teknik att sticka bubblorna med. Jag tyckte att en bubbla var väl bara en bubbla och då var det precis som en vilken estnisk bubbla som helst. Och estniska bubblor har jag redan stickat många av :-)

Det tog mig nio dagar att sticka klart den. Snabbt, men omständigheterna var speciella just då. Jag ignorerade disken, högen att stryka, dammråttor och den tomma kylen och flydde iväg med hjälp av stickningen. Ibland måste det tydligen bli så… Sjalen ska bli en julklapp – från början skulle den vara min egen, men den ska gå till någon annan som jag vill tacka till.

12 kommentarer:

  1. Przepiękny kolor! A że chusta cudna, to nawet nie muszę dodawać, i bardzo zazdroszczę obdarowanej, bo cóż z tego, że teoretycznie mogłabym sobie taką wydziergać, skoro kompletnie nie mam cierpliwości do koronkowych chust...

    SvaraRadera
  2. Przepiękna!
    Od dawna się do niej przymierzam, mam włóczkę i chęci nawet. Ale czytałam, że są jakieś problemy z opisem i to mnie lekko odwodzi od działań ;)

    SvaraRadera
  3. Fantastiskt vacker och jag älskar mullbärssilke!

    SvaraRadera
  4. Kolor wspaniały! Sam wzór tej chusty w rozmaitych opcjach i mnie ciągnie, ale nie mam kiedy.... trza te gary nakryć aby nie wołały na gotowanie!

    SvaraRadera
  5. Chusta jest piękna -elegancja w kolorze wzorze, fakturze włoczki. Będzie to naprawdę wspaniały prezent.

    SvaraRadera
  6. Śliczna!Ja miałam problemy z opisem, ale bardzo lubię ten wzór i będę robic jeszcze raz, bo w końcu znalazłam odpowiednią włóczkę i to w swoich zasobach.

    SvaraRadera
  7. Dziekuje pieknie za komentarze :-)

    Brahdelt - ja Ci sie wcale nie dziwie, bo wlasnie poleglam na szalu szetlandzkim... Sprobuje jeszcze z inna wloczka, ale oj, zla jestem wielce....

    Rene - ja przez caly opis przejechalam jak czolg. Pamietam jeszcze jak powiedzialam Jaskowi, ze ten pan od wzoru do chyba jest inzynierem, bo wszystko takie logiczne. Nie wiem, moze ja wiecej rzeczy, niz tylko te babelki zrobilam inaczej, niz trzeba? :-) Jak bedziesz robic, to sie odezwij, bo ciekawa jestem :-)

    Gunilla - visst glider den bara mellan fingarna? :-) Och lystret är ju helt fantastiskt!

    Kankanka - zrob pare Juneberry i nimi nakryj gary. Moze wtedy do garow wreszcie dotrze, ze maja nie przeszkadzac :-)

    Antonina, Cicha - bardzo dziekuje!

    ...a teraz zmykam na koncert :-)

    SvaraRadera
  8. Superfin! vill också göra den, men drar mig eftersom det är mönster även på de aviga varven. Men lite peppad blir jag när ser din.

    SvaraRadera
  9. Marie - tack, kul att Du hittade hit :-)

    Fördelen är att sjalen ska stickas med tjockare stickor och tjockare garn. Och då blir mönstret på varje varv mycket lättare att hantera, tycker jag. Så kör på, lycka till!

    SvaraRadera
  10. Przepiękna !!! Też mam ją w planach ale kiedy... zawsze to kiedy... na razie same grubasy przerabiam ale kiedyś też dziergnę i tę chustę ;D Pozdrawiam.

    SvaraRadera
  11. Kolor obłędnie przepiekny! Chustę również mam w planach. Czytałam jakiś jego opis do innej chusty ale tamten był bardzo klarowny- nie wiem czy się sprawdzi bo jeszcze go nie przerabiałam (tylko sobie czytałam:-)) Uściski

    SvaraRadera
  12. Agnieszka: witam i bardzo dziekuje. Koronka na drutach grubszych niz 3 to jest naprawde grubas :-)

    Edi: tak, tak, czytanie opisow do poduszki... ;-) Mam wielka ochote na Rock Island, ale na razie sie zajelam czym innym. Ciekawe, jakie on ma inne opisy, np. swetrow - czy ma tak samo wszystko dopracowane... Pewnie tak :-)

    SvaraRadera