2008-09-07

Deszczowa niedziela - Regning söndag

Jabłka kwasiory w nieprzyzwoitej postaci nieprzetworzonej...
Syrliga äpplen...


...ale niedługo cieszyły się wolnością. Nie dość, że powstała z nich 1) szarlotka, to jeszcze z 2) na kruchym cieście i z 3) karalną (czyli nieprzepisową, czyli żaden przepis tyle nie podaje) ilością cynamonu, i jeszcze 4) z pianką bezową i na dodatek z 5) płatkami migdałowymi. Muszę dodawać, że to ulubiona szarlotka? I jedyna, jaką umiem piec :-)))

...omgjorda till en äppelpaj! På smördegsbotten (hemmagjort, så klart!), med MASSOR av kanel, med något marängliknande och mandelspån ovanpå. Min favoritäppelpaj och den enda som jag faktiskt någonsin provat och bakat :-)


No i próbuję następną rzecz. Trochę grubsza wełna. Teraz uwaga, uzgadniamy kolory, żeby nie było, jak z brązowym :-) Musztarda, ale ciemna. Czyli polska musztarda się chyba nie załapie... Może dynia... tak - dynia chyba najbardziej. Dojrzała. Taka duuuża dynia na halołin :-))) Zdjęcie zbyt pomarańczowe, a to z deszczowego powodu braku światła naturalnego. Już... niestety...

Och så en ny stickning framme. Ull, Alaska från Drops, i färgen "mörk senap". Bilden är alldeles för orange, men naturligt ljus börjar redan bli en bristvara. Redan, tyvärr...

5 kommentarer:

  1. Ale apetyczna szarlotka! Co mi przypomina ze mam w ogrodku wielkie drzewo pełne pysznych antonowek, ciekawe czy juz sa dobre ...

    SvaraRadera
  2. pyszna szarlotka...:)az mi zapachnialo..a wzor warkoczowy w kolorze cemnej musztardy tez wyglada zachecajaco,,,pozdrawiam ania

    SvaraRadera
  3. troche kolor musztarde angielska przypomina...i jakby dobrze dojrzalego slonecznika (kwiat). a ta szarlotka to mmmmmmmrrrrrrrrrr...ma to jakis specjalny przepis czy tak jak leci wedlug punktow? :)

    SvaraRadera
  4. Kolor mi się tym razem zgadza, pierwsze skojarzenie miałam z dynią. U mnie taka szarlotka (bez płatków migdałowych) to jest jedno posiedzenie. Na razie jeszcze królują ostatnie śliwki ale już za chwilę będą antonówki. Pozdrawiam cieplutko.

    SvaraRadera
  5. Anavilma: antonówki podobno najlepsze :-)

    Opakowana: Leć podpunktami :-) Tylko pamiętaj, jak Ci się będzie wydawało, że już jest strasznie dużo cynamonu, to dosyp jeszcze trochę. Inaczej nie wyjdzie :-D

    Ania: zgadzam się, jabłka plus cynamon to dla mnie najprawdziwszy zapach jesieni. A musztardowa włóczka to po prostu terapia kolarami!

    Edi: U nas _też_ na jedno posiedzenie... Ale nas jest tylko dwoje :-)))

    SvaraRadera